Wybrałam się na Lalkę. Powiem szczerze, że nie wiem, co napisać. Może nie powinnam nawet o tym myśleć. Ale napiszę. Ani Janda ani Kulesza nie zachwyciły mnie. Dorocińskiego w roli Wokulskiego jestem w stanie zaakceptować. Łęcką mogłaby zagrać jakaś ładniejsza aktorka. Ale czy obecnie taka jest? Małgorzaty Braunek chyba żadna nie "pobije".
Z największa przyjemnością patrzyłam na Maję Komorowską. To aktorka najwyższej klasy.
Klasyka ma w sobie coś wyjątkowego i trudno czasem dorównać kreacjom, które na zawsze zapisały się w naszej pamięci. Maja Komorowska to rzeczywiście aktorka niezwykła – z klasą, subtelnością i ogromną głębią. Są takie role i tacy aktorzy, których po prostu nie da się zapomnieć.
OdpowiedzUsuńDla mnie to tylko Kamas i Braunek.
UsuńJa obejrzałam na Netflixie, a na tę w kinach jakoś nie mam ochoty...
OdpowiedzUsuń