Nic w nadmiarze. Pitagoras
Za moim oknem pochmurnie. Chyba będę dzisiaj pląsać na parkiecie. Jeszcze nie wiem w jakiej sukience. Ciasto drożdżowe rośnie. Na naleśniki rozrobione. Lubię zimne naleśniki i wezmę ze dwa na kolację, jeśli będę szła na tańce.
Naleśniki robię często , a z pozostałych następnego dnia krokiety lub makaron:-)
Naleśniki robię często , a z pozostałych następnego dnia krokiety lub makaron:-)
OdpowiedzUsuń