Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2026

Ciasto na pierogi

 Do ciasta na pierogi dodałam jajko i pewnie dlatego wyszło mi trochę twardawe. Nie jestem zadowolona. A z tego, co zostało zrobiłam makaron. Szkoda mi było wyrzucić.

Zakupy

 Na obrzeżach naszego miasta wybudowali sklepy rożnych branż. Można też kupić buty. Dzisiaj wybrałam się tam pierwszy raz. Bardzo się cieszę, bo udało mnie się kupić dwie pary takie trochę subtelniejsze czyli, jak ja to mówię, kościółkowe. Nie są jakieś super hiper, takie skromne w kolorze beżu. Będą pasowały do każdej sukieneczki. Mało tego na drugą parę dostałam 40% upustu. No i jak tu nie kupić dwóch par? W sumie mam 3 pary. Jedne to by się szybko zniszczyły, a tak raz te, raz tamte i inne tamte 😉😀 i na jakiś czas będą.

Filiżanki

 Jaką filiżankę wybrać do kolejnej kawy? A jaką do kolejnej herbaty? No i koniecznie spodek. A jest tego trochę. Od wczoraj wybieram filiżanki na cały dzień. Jedna do kawy a druga do herbaty. Mogłabym jedną, ale do kawy odpowiadają mi mniejsze. I mam spokój. 

Leń

 Dzisiaj towarzyszy mi leń. Coś tam zrobiłam, ale to takie trochę wymuszone. Na spacer też chyba nie pójdę. No chyba, że niespodziewanie ożywię się.  Nie będę miała wyrzutów sumienia, bo spaceruję, albo kijkuję w każdy dzień. 

Plan wykonany

 Dzisiaj troszkę później wstałam. Jednak to co zaplanowane, już prawie zrobione. Zamrażarka się rozmraża, pościel zmieniona i wyprana, suszy się na balkonie. Teraz zajmę się sobą. Tak jak każdego dnia, pogimnastykuję się. Kręgosłup napewno czeka z utęsknieniem.😉😀.

Obuwie

 Obkupiłam się w letnie obuwie. Aż 4 pary. Bardzo się z nich cieszę. Nie są ze skóry, ale bardzo wygodne, mięciutkie. Może na 2 sezony będą?  Ze skóry to obowiązkowo kupuję buty na zimę.