Zakupy

 Na obrzeżach naszego miasta wybudowali sklepy rożnych branż. Można też kupić buty. Dzisiaj wybrałam się tam pierwszy raz. Bardzo się cieszę, bo udało mnie się kupić dwie pary takie trochę subtelniejsze czyli, jak ja to mówię, kościółkowe. Nie są jakieś super hiper, takie skromne w kolorze beżu. Będą pasowały do każdej sukieneczki. Mało tego na drugą parę dostałam 40% upustu. No i jak tu nie kupić dwóch par? W sumie mam 3 pary. Jedne to by się szybko zniszczyły, a tak raz te, raz tamte i inne tamte 😉😀 i na jakiś czas będą.

Komentarze