Jedni mówią ogranicz masło, inni, nie bójmy się tłuszczy, bójmy się węglowodanów..... . Nie będę się rozpisywać, bo można sobie poczytać wiadomo gdzie. Z cholesterolem też do końca nie wiadomo jak jest. Ostatnio słyszałam, że nie jest szkodliwy. Trzeba zrobić inne badanie np. homocysteiny, bo podobno jej wysoki poziom powoduje rozwój miażdżycy, a nie cholesterol. I bądź tu człowieku mądry.