Leniwie

 Leniwy dzisiaj dzień. Siedzę w chałupie. Dobrze, że był wczorajszy obiad.

10 komentarzy:

  1. I ja mam leniwy dzień dzisiaj. Siedzę na działce koło Legionowa i słucham śpiewu ptaków...

    OdpowiedzUsuń
  2. To ma swój urok 😄 Czasem taki leniwy dzień jest dokładnie tym, czego człowiek potrzebuje — bez pośpiechu, z obiadem z wczoraj i pełnym luzem.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wręcz przeciwnie, ale z przerwa na drzemkę, bo ciśnienie spadło przed deszczem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam śpiąca. Nawet położyłam się na chwilkę, ale drzemka nie przyszła.

      Usuń
  4. Czasem właśnie takie „nicnierobienie” jest człowiekowi najbardziej potrzebne. Podoba mi się podejście, w którym nie trzeba każdej wolnej chwili czymś wypełniać ani mieć poczucia winy, że dzień nie został wykorzystany na sto procent. Są dni, kiedy najlepszym planem jest po prostu zwolnić i pozwolić sobie na odrobinę lenistwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już za stara jestem na poczucie winy. 😉😁.

      Usuń