Warto nazbierać bławatków i ususzyć. Taki dodatek do zimowych herbat:) Szkoda, że nie zaplątały się tam kąkole, ale one już znikają z naszych pól. Pozdrawiam:) M
Kąkoli jest tam pełno. Chociaż to trujące kwiaty, ale piękne. To jaki chleb ludzie jedzą z mąki żytniej, bo pewnie tych kąkoli nie da się usunąć. Z dzieciństwa pamiętam, że z chabru robiono wino. Ależ ono miało piękny kolor.
Wiem w czym rzecz, Tereniu, uwielbiam ten widok!
OdpowiedzUsuńJa też, może zdążę wianek upleść.
UsuńWarto nazbierać bławatków i ususzyć. Taki dodatek do zimowych herbat:)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie zaplątały się tam kąkole, ale one już znikają z naszych pól.
Pozdrawiam:)
M
Kąkoli jest tam pełno. Chociaż to trujące kwiaty, ale piękne. To jaki chleb ludzie jedzą z mąki żytniej, bo pewnie tych kąkoli nie da się usunąć. Z dzieciństwa pamiętam, że z chabru robiono wino. Ależ ono miało piękny kolor.
Usuń