Herbata Bancha

O herbacie Bancha słyszałam wiele dobrego. Nigdzie jednak jej nie spotkałam, aż do wczoraj. Patrzę i nie wierzę, stoi sobie na półce pośród innych herbat w moim ulubionym markecie. Nie wahałam się ani chwili i jedno opakowanie przeniosłam do koszyka. Z tego co czytałam, jest delikatna w smaku i to prawda. Ma dużo mniej kofeiny, a więc dobra dla seniorów i może być pita nawet wieczorem. Jest przyjazna dla żołądka. Można nią popijać posiłek, co jest dla mnie bardzo ważne. Może zagości u mnie na stałe? 





2 komentarze:

  1. Oj, to zielona, tej jedynej nie mogę pić, nie wiem dlaczego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu po prostu tak masz, tak ja nie mogę pić mięty.

      Usuń