Telefon

 Miałam wymienić telefon, bo kończy się 2 lata. Takie coś w człowieku jest, jak już 2 lata mija, to korci cię, no jak dziecko. Całe szczęście opamiętałam się. Jest  niezniszczony, bateria w porządku, to po co to robić? 

Komentarze

  1. Mój podobnie, mąż namawia na nowy, ale mi nie przeszkadza, ze częściej muszę ładować itd. Reszta działa, a nie lubię się przyzwyczajać do nowego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zmieniam, bo nowsze mają lepsze aparaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to cała ja, mąż mnie zdopingował i zmieniłam. Z tymi aparatami to prawda.

      Usuń

Prześlij komentarz